poniedziałek, 7 listopada 2016

COŚ DO POCZYTANIA

Jestem wielką fanką powieści o tematyce thrillerów. Jest to dość kontrowersyjny rodzaj literatury, ale spróbuję wam pokazać, że "brutalna" książka nie znaczy "zła" książka. Jedną z moich ulubionych jest książka pt:”Sorry„ autorstwa Zorana Drvenkara, którą postaram wam się przybliżyć.

Zoran Drvenkar urodził się w Chorwacji, ale od trzeciego roku życia mieszka w Niemczech, gdzie również pisze. Jego wizytówką są thrillery psychologiczne, niejednokrotnie obfitujące w niemałe dawki przemocy. Jednym z nich jest właśnie „Sorry”

Czwórka młodych berlińczyków wpada na pomysł, żeby założyć własną agencję „SORRY” . Zadaniem tej firmy jest przepraszać i uzyskiwać przebaczenie. W świecie biznesu, gdzie słowo „przepraszam” zatraciło swój sens lub w ogóle wypadło z obiegu, wkraczają oni – proszą o wybaczenie zwolnionych pracowników, niesłusznie pomówionych ludzi lub wykorzystane kochanki.
„Troszczymy się o to, żeby noce nie było dla was bolesne - pomyłki, nieporozumienia, rozstania, kłótnie i błędy. Wiemy, co powinniście powiedzieć. Mówimy, co chcecie usłyszeć. Profesjonalnie i dyskretnie."
Biznes zaczyna nabierać obrotu, wszystko idzie coraz lepiej, do czasu kiedy dostają zlecenie na ogół takie jak każde, które przeradza się w istotny horror. W miejscu wskazanym przez klienta znajduje się ukrzyżowana martwa kobieta. Zleceniodawca wymaga, by najpierw przeprosili ofiarę za niewyobrażalne męki jakich doświadczyła tuż przed śmiercią, a następnie pozbyli się zwłok. Jak się później okazuje otrzymane zlecenie jest zaledwie początkiem najgorszego koszmaru.

Nie tylko fabuła urzekła mnie w tej książce, ale także sposób prowadzenia narracji. Przeskakując pomiędzy poszczególnymi bohaterami powieści, autor daje możliwość zapoznania się z tym jak jedna sytuacja jest odbierana przez każdego z nich. Poznajemy myśli  uczestników akcji, w tym mordercy i tajemniczego Mężczyzny, Którego Tam Nie Było. Akcja podzielona jest na Przedtem i Potem, przeplatając się ze sobą i pozwalając na jednoczesne poznanie zdarzenia i jego genezy.  Książka została napisana bardzo dobrze, dzięki temu czyta się ją łatwo i przyjemnie. Fragmenty, które ukazywały śmierć, były bardzo intrygujące i niepowtarzalne. Choć wydaje się to niemożliwe, to jednak autorowi udało się ukazać śmierć subtelnie, a jednocześnie bardzo brutalnie . Aż do ostatniej strony, trzyma mocno w napięciu.


Książka jest godna polecenia, serdecznie zachęcam do przeczytania, ale uwaga … jest ona przeznaczona tylko dla ludzi o mocnych nerwach !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz