sobota, 3 czerwca 2017

Recenzja

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara"to kontynuacja cyklu filmów fantasy, która na dniach miała swoją premierę. Film opowiada o przygodach słynnego pirata Jacka Sparrowa, który musi zdobyć mityczny Trójząb Posejdona, żeby uratować piratów, a w szczególności siebie, przed złowrogim korsarzem - Salazaerem.
 
Film ten miał swoją premierę po 6 latach od wydania czwartej części, co było dla mnie dużym zaskoczeniem. Oczekiwałam, że po tak długiej przerwie, film będzie o wiele lepszy niż ten który zobaczyłam. Bardzo długi wstęp, który po pewnym czasie zaczynał nudzić, krótkie rozwinięcie oraz oczywiste zakończenie, nie było tym czego można było się spodziewać po budżecie ponad 320 milionowym. 

Liczę, że następna część ( o ile się pojawi ), będzie o wiele lepiej przemyślana i warta zobaczenia. 

sobota, 27 maja 2017

Ciąg dalszy Łodzi

Muzeum Miasta Łodzi ma swą siedzibę w jednym z najbardziej efektownych budynków Łodzi, dawnym Pałacu Poznańskich. Pałac wraz z ogrodem usytuowany jest w północnej części miasta.

Początek tej monumentalnej budowli dał narożny, piętrowy, murowany dom mieszkalny o ściętym narożniku wraz z wolno stojącymi zabudowaniami – parterową farbiarnią, drewnianymi budynkami gospodarczymi, placem i ogrodem, które Izrael Poznański zakupił w 1877 roku. Nieruchomość z czasem zmieniała się w kompleks pałacowo-ogrodowy, kilkakrotnie przekształcany w miarę zmieniającego się statusu społecznego rodziny Poznańskich


Korpus główny budynku ma monumentalny neobarokowy charakter z bogatą dekoracją i alegorycznymi rzeźbami gloryfikującymi przemysł i podkreślającymi rolę fabrykanta w przemysłowym mieście. Nad budynkiem dominują kopuły, które kryją reprezentacyjną jadalnię i salę balową. Wnętrzom nadano bogaty i pełen przepychu charakter. Znajdowała się tam: duża jadalnia, sala balowa, saloniki, pomieszczenia biurowe i giełdowe, magazyny wyrobów gotowych, apartament mieszkalny, pokoje gościnne oraz - przykryty szklanymi kopułami - ogród zimowy.

wtorek, 23 maja 2017

Co fajne w Łodzi

"Księży Młyn" to największy zabytkowy kompleks fabryczny Łodzi, powstały w drugiej połowie XIX wieku na dawnej osady młyńskiej, należącej do miejscowego plebana, stąd też wywodzi się nazwa. Został stworzony przez Karola Wilhelma Scheiblera, przedsiębiorcę z zachodniej Nadrenii. W skład kompleksu wchodzą budynki fabryczne, osiedle mieszkaniowe, rezydencje właścicieli, wille dyrektorskie, szkoła, szpitale, remiza straży pożarnej, gazownia, klub fabryczny, a także ogrody i parki.


Pałac Karola Scheiblera powstał w 1856 roku w Łodzi przy Wodnym Rynku, obecnie Plac Zbawiciela. Do najciekawszych pomieszczeń należy ciąg parterowych pomieszczeń w układzie amfiladowym, m.in.: gabinet, sala lustrzana, neomanierystyczna jadalnia, pokój mauretański, neorokokowa sypialnia. W ich wnętrzach znajdują się boazerie, imitacje kurdybanów, wzorzyste tapety i malowidła, cenne piece oraz kredensy, a w gabinecie byłego właściciela cenna mozaika weneckiego sztukatora Antonio Salviati'ego z 1886 roku. Wnętrze Pałacu wykorzystywane jest jako plan filmowy. Długie ujęcie wnętrza zaprezentował Andrzej Wajda w filmie "Ziemia Obiecana". Obecnie znajduje się tam muzeum kinematografii. 

niedziela, 21 maja 2017

Noc muzeów 2017


Znalezione obrazy dla zapytania noc muzeów 2017 łódź plakat

W tym roku z okazji nocy muzeów wybrałam się do Łodzi, która oferowała szeroki wachlarz możliwości jak spędzić tę noc. Cała akcja rozpoczęła się o godzinie 18:00 a skończyła o 2:00 w nocy z 20 na 21 maja. Z 58 atrakcji udało mi się odwiedzić aż 11, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na długie kolejki i obiekty porozrzucane po całej Łodzi.

Z placówek muzealnych odwiedziłam:
* Muzeum Kinematografii,
* Muzeum Książki artystycznej,
* Muzeum Sztuki MS2,
* Muzeum Miasta Łodzi.

Pozostałe instytucje:
* EC1 Łódź - Miasto Kultury,
* Loft Aparts,
* Pracownia Kreatora,
* Pracownia Malarstwa, Grafiki Warsztatowej i Fotografii,
* Pracownia Portretu,
* Pracownia Mozaiki,
* Księży Młyn.



Znalezione obrazy dla zapytania noc muzeów 2017 łódź mapka

Więcej informacji pojawi się w następnym poście.

sobota, 20 maja 2017

Sztuka interaktywna w Radomskim Teatrze

Do tej pory w moich postach pisałam o spektaklach przedstawianych w radomskim teatrze, do których odbioru potrzebne było odpowiednie przygotowanie widza.
W piątkowy wieczór obejrzałam sztukę pt.: "Szalone Nożyczki" reżyserii Jerzego Bończaka. Jest to komedia kryminalna. W sąsiedztwie salonu fryzjerskiego dochodzi do morderstwa. Policjanci próbują z pomocą publiczności dowiedzieć się kto zabił i dlaczego. Przebieg akcji spektaklu zależy w dużej mierze od widowni, dlatego każdego wieczoru przedstawienie ma zupełnie inny przebieg. Jest to rodzaj interaktywnej sztuki. Oprócz wątku kryminalnego w sztuce jest wiele komizmu słownego i sytuacyjnego dzięki czemu widownia często reaguje śmiechem, a cały spektakl przerywają gromkie oklaski.

Interaktywność to własność dzieła sztuki, która sprawia, że jego odbiorca może podjąć działania, które wpłyną na kształt końcowy dzieła. Stanowi jedną z najważniejszych cech współczesnej kultury.

Polecam!

czwartek, 18 maja 2017

Zapowiedź

Zbliża się Noc Muzeów, które umożliwia nam odwiedzenie prawie wszystkich muzeów w Polsce bezpłatnie. Chciałam was zachęcić do odwiedzenia radomskich placówek, które miałam przyjemność zobaczyć na zeszłorocznej nocy. 

W tym roku Radom oferuje: 
* Muzeum im. Jacka Malczewskiego,
* Dom Gąski i Estery,
* Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia, 
* Muzeum Wsi Radomskiej.

Ja w tym roku też się wybieram na Noc Muzeów, lecz gdzie dowiecie się w następnym poście!

środa, 12 kwietnia 2017

Świąteczne życzenia

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych
składam wiosenne życzenia,
aby w czas Święta Paschy w Waszych sercach,
rodzinach i domach zagościła radość, spokój
i wielka nadzieja odradzającego się życia. :)

wtorek, 21 marca 2017

Wierzysz?

"Chata" to film fantasy/dramat fantastyczny wyreżyserowany przez Stuarta Hazeldine'a.
To opowieść o żałobie, gniewie i  poczuciu winy. Jej głównym bohaterem jest Mack (Sam Worthington). Mężczyzna pochodzi z toksycznej rodziny alkoholików. Swój własny dom i rodzinę otoczył opieką, nie zapominając o Bogu, którego wraz z żoną i dziećmi nazywali „ Tatą „. Jednakże,  jego szczęście nie trwało długo. Chwila nieuwagi wystarczyła, by najmłodsza córka została porwana i zamordowana przez zwyrodnialca. To wydarzenie pchnęło go w odmęty tak potężnej rozpaczy, że ostatnią szansą na odzyskanie spokoju ducha była bezpośrednia boska interwencja. 
Mężczyzna pewnego dnia dostaje lis zaadresowany przez Tatę, aby udał się do Chaty, w której została zamordowana jego córeczka. Spotyka tam 3 osoby, które są uosobieniem Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego. Pomagają mu oni pokonać wyrzuty sumienia, którymi obarczył się mężczyzna po śmierci Missy i nauczyć się wybaczać.
W filmie wplecione są wątki z Pisma Świętego, które poprzez przejrzysty obraz pomagają nam go lepiej zrozumieć.


Film bardzo dużo daje nam do myślenia, zaczynamy zauważać nasze błędy i słabości, o które obwiniamy samego Boga wmawiając sobie, że „ taka była jego wola „, a robimy to tylko po to, żeby uciszyć nasze wyrzuty sumienia. Dzięki niemu przestaniemy wątpić w Boga, zaczniemy odczuwać i zauważać jego obecność  w codziennym życiu. 

sobota, 11 marca 2017

"Powidoki"

10 marca miałam przyjemność oglądać najnowszą, lecz niestety ostatnia produkcja Andrzeja Wajdy pt.:”Powidoki”

Film Powidoki prezentuje osadzoną w latach 50. ubiegłego wieku w Łodzi historię Władysława Strzemińskiego. Jest on artystą, malarzem oraz wykładowcą  na łódzkiej uczelni, który musi zmagać się z nową rzeczywistością PRL. Sam niegdyś wierzył w rewolucję, ale po tym, jak stracił rękę i nogę w wojnie, stracił również wiarę i zajął się malarstwem oraz nauczaniem.

Opinie odnośnie filmu były podzielone. Niektórzy wychodząc z sali kinowej nie mogli wydusić z siebie ani słowa, za to inni nie zrozumieli przesłania filmu i jego sensu.

W mojej opinii, film „ Powidoki” ,jak i inne filmy tak świetnego reżysera jakim był Andrzej Wajda, powala na kolana. Świetna gra aktorska Bogusława Lindy (Władysław Strzemiński), która skleiła cały film w jedną całość.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do kin!

niedziela, 5 lutego 2017

Goniąc marzenia

La La Land to amerykański musical z 2016 roku w reżyserii i na podstawie scenariusza Damiena Chazelle'a. Film miał premierę 20 stycznia 2017 roku w Polsce. Otrzymał nominację w 14 kategoriach do 89. Ceremonii Wręczenia Oscarów.

Akcja filmu rozgrywa się w Los Angeles. Sebastian (Ryan Gosling ), przeciętny pianista jazzowy, który zarabia jako muzyk grając „do kotleta” , marzy o otwarciu własnego lokalu. Z kolei Mia (Emma Stone)  to młoda, początkująca aktorka, która w przerwach między przesłuchaniami pracuje jako kelnerka. Pewnego dnia Mia przypadkowo trafia do lokalu, w którym gra Sebastian. Pierwsze spotkanie nie kończy się miło, lecz los sprawia, że spotykają się jeszcze kilka razy. Z czasem oboje zakochują się w sobie, jednakże pogoń za karierą sprawia, że ich związek przechodzi wiele prób i rozczarowań.

Film, pokazuje że nie zawsze da się pogodzić marzenia z prawdziwym życiem. Mia i Sebastian spełnili swoje marzenia. Ona została jedną z najbardziej rozchwytywanych aktorek, on założył bardzo dobrze prosperującą restaurację, ale co z tego? Skoro oddalili się od siebie i każde z nich wiodło własne życie. W krótkiej retrospekcji pokazane jest co by było gdyby ich pierwsze spotkanie wyglądało inaczej, gdyby Sebastian nie przyjął oferty gry w zespole, gdyby…



Morał z filmu jest taki: Marzenia w życiu są bardzo ważne, powinniśmy dążyć do ich spełnienia. Dobrze mieć kogoś bliskiego, kto w nas wierzy i dzięki temu mamy siłę, żeby te marzenia realizować. Ale musimy być świadomi tego, że przez marzenia czasem musimy coś poświęcić. W przypadku Mii i Sebastiana było to ich wspólne życie. 

niedziela, 22 stycznia 2017

Zrozumieć Gombrowicza

20 stycznia o godzinie 18:00 miałam przyjemność zasiąść na widowni Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu  na sztuce Witolda Gombrowicza pt.:”Ślub” reżyserii Mikołaja Grabowskiego.

Utwór uważany za jeden z najwybitniejszych dramatów w polskiej literaturze opowiada o młody mężczyzna wracającym z wojny, który wraz ze swoim kolegą trafia do gospody prowadzonej przez jego rodziców. Tutaj rozpoczyna się sadomasochistyczna wojna psychologiczna pomiędzy światem młodych i starych, pomiędzy byciem sobą a sztucznością. Utwór ma klimat tajemniczy. Bohaterowie są jakby zahipnotyzowani sobą oraz sztucznością siebie samych.



Obejrzany spektakl nie zachęcił mnie do przeczytania dramatu pod tym samym tytułem. Sztuka Gombrowicza jest bardzo ciężka do zrozumienia. Jest to moje kolejne spotkanie z jego twórczością, ale nie czuje się jeszcze gotowa na komentowanie jego sztuki, ponieważ najnormalniej w świecie jej nie rozumiem. Miałam wrażenie, że duża część młodej widowni też nie radziła sobie z odbiorem tego dramatu. Świadczyły o tym rozmowy podczas spektaklu oraz głośne wybuchy śmiechu w nieodpowiednich momentach.


Źródła pomocnicze:
*Wikipedia.pl
*teatr.radom.pl