"Chata" to film fantasy/dramat fantastyczny wyreżyserowany przez Stuarta
Hazeldine'a.
To opowieść o żałobie, gniewie i poczuciu winy. Jej głównym bohaterem jest Mack
(Sam
Worthington). Mężczyzna pochodzi z
toksycznej rodziny alkoholików. Swój własny dom i rodzinę otoczył opieką, nie
zapominając o Bogu, którego wraz z żoną i dziećmi nazywali „ Tatą „. Jednakże, jego szczęście nie trwało długo. Chwila
nieuwagi wystarczyła, by najmłodsza córka została porwana i zamordowana przez
zwyrodnialca. To wydarzenie pchnęło go w odmęty tak potężnej rozpaczy, że
ostatnią szansą na odzyskanie spokoju ducha była bezpośrednia boska
interwencja.
Mężczyzna
pewnego dnia dostaje lis zaadresowany przez Tatę, aby udał się do Chaty, w
której została zamordowana jego córeczka. Spotyka tam 3 osoby, które są
uosobieniem Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego. Pomagają mu oni pokonać
wyrzuty sumienia, którymi obarczył się mężczyzna po śmierci Missy i nauczyć się
wybaczać.
W filmie
wplecione są wątki z Pisma Świętego, które poprzez przejrzysty obraz pomagają
nam go lepiej zrozumieć.
Film bardzo
dużo daje nam do myślenia, zaczynamy zauważać nasze błędy i słabości, o które
obwiniamy samego Boga wmawiając sobie, że „ taka była jego wola „, a robimy to
tylko po to, żeby uciszyć nasze wyrzuty sumienia. Dzięki niemu przestaniemy
wątpić w Boga, zaczniemy odczuwać i zauważać jego obecność w codziennym życiu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz